top of page

Julia Czarecka

Jako dwunastoletnia siódmoklasistka mam za sobą kilka poważnych ról. Uwielbiam grać w przedstawieniach. W Kole Dramatycznym „Pegazik” występuję już trzeci rok. Lubię pracować z tekstem literackim. Nauczenie się nawet sporej roli nie sprawia mi trudności, może dlatego, Pani Małgorzata Witkowska powierzyła mi rolę Kory w Prologu do adaptacji Dziadów cz.2. Wtedy wystąpiłam razem z koleżanką z klasy 2 gimnazjum. Myślę, że zdałam ten trudny egzamin, bo w następnym roku mogłam zagrać Goplanę w „Balladynie” Juliusza Słowackiego. Świetnie czułam się w kostiumie otoczona gromadą duszków. Ja, Pani Gopła Wjeżdżałam na rydwanie i dumnie sprawowałam władzę nad zjawami. Teraz przede mną następne wyzwanie, zupełnie inne - „Antygona” Sofoklesa. Wcielam sięw rolę Ismeny, siostry głównej bohaterki Antygony. To postać zalękniona, uległa i nieszczęśliwa. Boi się władcy Kreona, ale chce być lojalna wobec swej siostry i zmarłego brata.

Myślę, że taki typ zajęć w Kole Dramatycznym daje nam, nie tylko swobodę  występowania, pewność siebie , ale również możliwość poznania dzieł, które odebralibyśmy dopiero za wiele lat. Teraz, gdy pójdziemy do liceum, będziemy swobodnie odbierać klasykę literatury. Nie będziemy mieli żadnych kompleksów. Muszę przyznać się, że coraz poważniej zaczynam myśleć o wyborze studiów i zawodu. A czemu, to nie miałoby być aktorstwo?  
Poza nim interesuję się również muzyką i sportem. Moją pasją jest taniec
i gimnastyka. 

Zespół Szkół nr 12

Sławinkowska 50, 20-810 Lublin

  • Facebook Clean
  • Twitter Clean
bottom of page